Jak kupować na wyprzedażach?

with Brak komentarzy

Wyprzedaże ruszyły pełną parą! Końcówka grudnia i styczeń to czas, w którym możesz zaopatrzyć swoją garderobę w nowe ubrania po atrakcyjnych cenach. W niemal wszystkich sklepach witryny zachęcają do skorzystania z rabatów -50%, a nawet przecen do 80%. Popatrz na nie jednak z chłodną głową i zainwestuj w ubrania oraz dodatki, które naprawdę Ci się przydadzą. Jak zatem kupować na wyprzedażach?

Wyprzedaż zimowa

Po świątecznym szaleństwie przychodzi czas na noworoczne wyprzedaże, czyszczenia magazynów i super okazje.  Na pierwszy rzut oka to wszystko może Ci się wydawać kuszące, ale nie trać głowy i nie ulegaj chwili. Cała marketingowa otoczka, duże liczby i gratisy mają skłonić Cię do wydania pieniędzy na rzeczy, które być może nigdy Ci się nie przydadzą i będą tylko zalegać w szafie.

Oczywiście nie mówimy „nie” ubraniowym okazjom! Sezonowe wyprzedaże są dobrym momentem do wyszukania modowych perełek w cenach, które w każdym innym miesiącu byłyby zdecydowanie wyższe. Wybierając się na łowy, miej też na uwadze to, że zakupione rzeczy mogą posłużyć Ci z powodzeniem dopiero w następnym sezonie, np. zimowa kurtka, płaszcz czy buty.

Wiesz przecież dobrze, że wiele trendów przechodzi z sezonu na sezon i są aktualne niezależnie od pory roku. Ponadczasowe pasy, zwierzęce printy, kwieciste wzory, grochy, kratka – one wszystkie zawsze odnajdą się w damskiej garderobie. Inwestuj też w neutralne kolory, które będą świetną bazą dla pozostałych elementów Twoich stylizacji.

Koszula (klik)

Spodnie (klik)

Czy wyprzedaż to zawsze dobra okazja?

Często to, co widzimy na sklepowych wieszakach i półkach z promocyjnymi metkami, wykładane jest ze stanów magazynowych. Są to ubrania, które normalnie by się nie sprzedały, natomiast sezonowa wyprzedaż z informacją o rabacie -70% to dobra okazja, żeby skusić nas klientów niską ceną i tym samym pozbyć się zalegających zapasów. Dlatego promocyjna kwota podana na metce nie powinna być dla Ciebie pierwszym i jedynym wyznacznikiem podczas zakupów.

Wyprzedaże ubrań to dobra okazja, ale tylko wtedy, kiedy inwestujesz w rzeczy nowe, niezniszczone, wykonane z wysokiej jakości materiałów. Wystrzegaj się zakupu produktów, które mają widoczne skazy, są pobrudzone lub w jakikolwiek sposób uszkodzone. W ostatecznym rozrachunku to się wcale nie opłaca, a dodatkowo tracisz cenny czas.

Przegląd szafy

Przygotuj się na wyprzedaż. Zanim wybierzesz się na zakupy, przeprowadź przegląd całej swojej garderoby: ubrań, butów, dodatków. Sprawdź ich stopień zużycia, przymierz, żeby przekonać się, jak na Tobie leżą. Dzięki temu zweryfikujesz swoje ubraniowe potrzeby i kupisz dokładnie to, czego aktualnie Ci brakuje.

Pozbądź się rzeczy, których nie używasz od jakiegoś czasu bez żalu. Nie ma sensu, żeby zalegały w szafie i niepotrzebnie zajmowały miejsce, robiąc sztuczny tłum. Ile razy otwierałaś garderobę i okazywało się, że nie masz co na siebie założyć? No  właśnie. Dlatego spakuj do worka znoszone T-shirty, rozciągnięte swetry i dawno nienoszone spódnice czy spodnie. Po wyprzedażowych zakupach wolne miejsce z pewnością Ci się przyda.

Przy okazji przeglądu szafy, dokonaj też analizy sylwetki. Stań przed lustrem w samej bieliźnie lub obcisłym podkoszulku i przyjrzyj się swojej figurze. Zobaczysz od razu, które partie ciała są Twoim atutem, a co być może będziesz chciała subtelnie zamaskować. Dzięki odpowiednim ubraniom da się to zrobić.

Świadomość własnego ciała jest kluczem do zbudowania garderoby, w której będziesz czuła się pewnie, wygodnie i kobieco. Każdy typ sylwetki omówiłyśmy w osobnym artykule. Wszystkie możesz znaleźć tutaj (klik). Zaopatrzona w taką wiedzę i listę potrzebnych ubrań spisaną po przeglądzie szafy, możesz spokojnie ruszyć na zakupy!

Co kupować na wyprzedażach, żeby nie żałować?

Klasyka. W nią zawsze warto inwestować. Na wyprzedażach zwróć szczególną uwagę na rzeczy typu basic, które stanowią podstawę kobiecej garderoby. Uzupełnij też szafę w ubrania, których do tej pory nie miałaś, zamiast kupować kolejną identyczną bluzkę, sukienkę czy żakiet.

Styczniowa wyprzedaż to świetna okazja, by zaopatrzyć się chociażby w dobre zimowe buty, np. skórzane botki czy kozaki. One nigdy nie wyjdą z mody, będziesz mogła założyć je jeszcze tej zimy, a jeśli nie, przeczekają w pudełku do kolejnego sezonu, by w nienagannej formie prezentować się na Twojej nodze.

Opcją do rozważenia jest też elegancka skórzana torba. Ceny regularne dobrej jakości torebek są dość wysokie, natomiast sezonowa wyprzedaż jest okazją, by upolować dla siebie model, który posłuży Ci w znakomitej formie nawet przez kilka lat. A jak wiadomo, torebek w damskiej garderobie nigdy dość.

Sukienka (klik)

Sukienka (klik)

Kolejną rzeczą, w którą warto się zaopatrzyć jest porządny płaszcz i/lub ciepła kurtka. Zimowe wyprzedaże są idealnym momentem, by kupić je w znacznie niższej cenie, niż gdyby przyszło Ci inwestować w identyczną rzecz z nowej kolekcji w następnym jesienno-zimowym sezonie. W tym przypadku możesz zaoszczędzić naprawdę sporo pieniędzy z jednoczesną pewnością, że kurtka czy płaszcz na pewno się przydadzą.

Zwróć uwagę, że…

Niższe ceny koszul i bluzek są też okazją, by uzupełnić garderobę w te klasyczne i ponadczasowe elementy stylizacji. Są one bazą wielu zestawów na różne okazje i w zależności od potrzeb możesz je łączyć ze spódnicami, spodniami, czy krótkimi spodenkami. Biała koszula jest takim ubraniem, które zda egzamin w outficie do biura, na biznesowe spotkanie, wyjście z przyjaciółmi na miasto, czy nawet na randkę z ukochanym. Wystarczy dobrać do niej odpowiednie dodatki i gotowe.

Na wyprzedażach warto też rozejrzeć się za sukienkami. Szczególnie za królową w tym zakresie, czyli tzw. małą czarną. Jeśli nie masz jej jeszcze w swojej garderobie, to świetna okazja, by odnaleźć model, w którym będziesz wyglądać jak milion dolarów. Mała czarna jest ponadczasowa, elegancka i sprawdzi się niemal w każdej sytuacji: od eleganckiego przyjęcia, przez firmowe spotkanie, po uroczystość rodzinną czy wyjście do kina.

O tym warto pamiętać!

Czy to podczas wyprzedaży, czy też na zakupach w każdym innym czasie, wybieraj ubrania w aktualnie noszonym rozmiarze. Dla niektórych z nas promocje są wymówką do tego, by kupić więcej rzeczy w mniejszej lub większej rozmiarówce z nadzieją, że za jakiś czas zrzuci się nadprogramowe kilogramy lub przybierze odpowiednio na wadze. Nie tędy droga!

Po pierwsze, nie wiesz przecież, jak konkretna bluzka czy sukienka będą na Tobie wyglądać po zmianie sylwetki. A po drugie, rzeczy odkładane na tył szafy najczęściej zostają tam zapomniane. Dlatego wybieraj ciuchy, które nie tylko Ci się podobają, ale przede wszystkim pasują do Twojej figury, i w których wyglądasz oraz czujesz się dobrze.

Kupuj online!

Pamiętaj, że wyprzedaże organizowane są także w sklepach online, takich jak nasz (link). Zakupy przez Internet są dużo korzystniejsze i wygodniejsze niż wielogodzinne wędrówki po galeriach. Po pierwsze dlatego, że oszczędzasz cenny czas. Nie musisz nigdzie dojeżdżać, stać w korkach i kolejkach, szukać ubrań i rozmiarów, przymierzać…

Istotne jest też to, że produkty w sklepach online są zazwyczaj jeszcze tańsze niż ich odpowiedniki w sklepach stacjonarnych. I po trzecie, w sklepie internetowym możesz bez żadnych konsekwencji oddać zakupiony towar, nie podając przyczyny, za to z gwarancją zwrotu pieniędzy na konto. Jest to o tyle ważna sprawa, że w przypadku kiedy przymierzysz ubranie raz jeszcze w domu i dojdziesz do wniosku, że jednak nie jest ono dla Ciebie, możesz bez obaw je odesłać.

Wybierając się na wyprzedażowe zakupy bądź rozważna. Niech rzeczy, w które zainwestujesz, rzeczywiście będą dla Ciebie wartościową okazją, a nie chwilową zachcianką i stratą pieniędzy. Kupuj rzeczy wysokiej jakości, z dobrych materiałów i w rozmiarach, które faktycznie nosisz. Dzięki temu posłużą Ci dłużej niż do pierwszego prania.

I na koniec ostatnia rada: nie zwlekaj z zakupami do ostatniej chwili, bo asortyment pod koniec wyprzedaży może być już konkretnie przebrany i odnalezienie odpowiedniego rozmiaru czy koloru interesującej Cię rzeczy może okazać się bardzo trudne.

Źródło zdjęć: Pinterest.com