Zakupoholizm – jak skutecznie go wyleczyć?

with Brak komentarzy

W momencie, kiedy zakupy (ilość i częstotliwość) wymykają się spod kontroli, mówi się już o uzależnieniu. Fachowo nazywa się je zakupoholizmem. Jest poważnym problemem, który rujnuje nie tylko portfel, ale też życie prywatne chorej osoby i jej najbliższych. O tym, czym jest zakupoholizm i jak go rozpoznać, pisałyśmy w ostatnim artykule. Teraz skupimy się szerzej na odpowiedzi na pytanie, jak wyjść z tego nałogu.

Zakupoholizm – rozpoznanie problemu

W przypadku każdej choroby kluczem do podjęcia jakichkolwiek działań jest rozpoznanie problemu. Zanim jednak do tego dojdziesz, musisz uświadomić sobie, że coś jest nie tak. A sygnały możesz obserwować niemal na każdym kroku. Objawy zakupoholizmu to np.:

  • kiedy Twoja szafa pęka w szwach, a Ty nadal nie masz się w co ubrać,
  • notorycznie przeglądasz nowe oferty w odzieżowych sklepach internetowych,
  • spędzasz wiele godzin na chodzeniu po galeriach handlowych,
  • kłócisz się z bliskimi osobami o pieniądze na zakupy,
  • przyjaciele i rodzina zwracają Ci uwagę, że wydajesz zbyt dużo na niepotrzebne rzeczy.

Jeśli zapali Ci się w głowie czerwona lampka, że faktycznie coś w Twoim postępowaniu jest nie tak, to PIERWSZY KROK do podjęcia właściwego działania.

 

Koronkowa sukienka midi (sprawdź)

 

Zakupoholizm –rodzaje uzależnienia

Musisz być świadoma, że wyróżnia się kilka typów zakupoholików, czyli osób, które są uzależnione od kupowania. Wpływ na to rozróżnienie mają bodźce, które zachęcają do ciągłego nabywania nowych rzeczy.Uzmysłowienie sobie, co konkretnie działa na Ciebie jest kolejnym krokiem, by wyjść z tego błędnego koła.

Oto niektóre rodzaje zakupoholizmu:

  1. Ciągle polujesz na wyprzedaże i okazje, by zdobyć konkretne rzeczy. Nie ma znaczenia fakt, że masz już kilka identycznych w domu. Kupujesz dla samego poczucia „złapania okazji”. Sprawia Ci to przyjemność i daje satysfakcję.
  2. W dużych ilościach kupujesz tylko określone przedmioty, np. sukienki, zegarki, buty, torebki itd. Nieważne, że masz danej rzeczy w domu pod dostatkiem. Zdarza się, że Twoja kolekcja staje się nawet obiektem żartów znajomych i rodziny. Ty ciągle potrzebujesz więcej i więcej.
  3. Godzinami przesiadujesz w sieci, zapisujesz się na newslettery wszystkich sklepów internetowych i ciągle śledzisz nowości. Kupujesz rzeczy tylko dlatego, że są na topie, bo koniecznie musisz mieć promowany produkt, który tyle, co wszedł do sprzedaży.
  4. Jesteś fanką sklepowych wystaw i do zakupu motywują Cię stylizacje, które widzisz na manekinach. Są dopracowane w każdym calu, więc skoro świetnie wyglądają w witrynie, na Tobie będą się prezentować równie dobrze.
  5. Kupujesz ubrania, buty, dodatki, które z Twojej perspektywy są ładne i na pewno Ci się (kiedyś) przydadzą. Nie ma znaczenia, że większość z nich leży później zakurzona lub nierozpakowana w pudełkach. Odczuwasz ciągłą potrzebę kupowania na zapas, na wszelki wypadek. Przecież nie wiadomo, kiedy coś się może przydać…
  6. Czujesz nieodpartą potrzebę posiadania wszystkich „must-have” sezonu, ślepo podążając za nowinkami kosmetycznymi i modowymi.

Zakupoholizm a samoświadomość

Jesteś osobą, która cierpi na zakupoholizm? A może z problemem zmaga się ktoś Ci bliski? W każdym z tych przypadków samoświadomość jest punktem wyjścia do jakichkolwiek działań. Przyznanie przed samym sobą „MAM PROBLEM”, już jest ogromnym sukcesem. To fundament, który pozwala na podjęcie dalszych kroków w kierunku wyjścia z nałogu.

 

Elegancka sukienka wieczorowa (sprawdź)

 

Zakupoholizm –działania na własną rękę

Świadoma tego, że zakupy są Twoją obsesją, możesz podjąć działania, które pozwolą Ci wyeliminować  problem kompulsywnych zakupów. Lepsze efekty osiągniesz, jeśli zaangażujesz do pomocy bliską Ci osobę. Taką, która po pierwsze: zna problem, z którym się mierzysz, a po drugie będzie z Tobą szczera.

Oczywiste jest, że mimo walki z nałogiem, będziesz robić zakupy. Zmieni się jednak ich jakość, częstotliwość i liczba.Aby zoptymalizować proces zakupowy z korzyścią dla siebie, możesz podjąć konkretne kroki. A oto kilka przykładów:

  • rób listy zakupów przed wyjściem – pozwoli Ci to skupić się na konkretnych rzeczach, których potrzebujesz;
  • weryfikuj listy zakupów poprzez konsultację z bliską osobą – zróbcie wspólny przegląd szafy i dodatków. Być może okaże się, że lista zakupów zmniejszy się o kilka pozycji;
  • przedyskutuj zakup konkretnej rzeczy z kimś innym lub spisz argumenty „ZA” i „PRZECIW” na kartce – jeśli żadne praktyczne (i logiczne) argumenty nie przemawiają za zakupem nowej rzeczy, to znaczy, że jej nie potrzebujesz;
  • określaj konkretny budżet na zakupy – dzięki temu będziesz wiedziała, ile możesz wydać jednorazowo i odzyskasz kontrolę nad stanem swojego konta.
  • wybieraj się na zakupy w towarzystwie – najlepiej osoby, która wie o Twoim zakupoholizmie. W momencie, gdy zechcesz przekroczyć budżet lub kupić coś spoza listy, będzie mogła zwrócić Ci uwagę.
  • rób regularne przeglądy szafy i dodatków – dowiesz się, jakie ubrania masz i czego ewentualnie potrzebujesz.
  • pogłębiaj wiedzę z zakresu świadomego kupowania, budowania praktycznej garderoby i psychologii zakupów – czytaj książki, artykuły specjalistyczne, słuchaj podcastów i wystąpień na YouTube. Zdobyta wiedza pozwoli Ci spojrzeć na zakupy i swoje potrzeby z innej perspektywy.

Zakupoholizm – profesjonalna terapia

Powtórzymy raz jeszcze. Zakupoholizm to NAŁÓG, z którym dla własnego dobra powinnaś się zmierzyć. Jeśli efektu nie przynoszą działania podejmowane świadomie na własną rękę,warto zwrócić się po pomoc do specjalisty. W tym przypadku jest to psycholog lub psychiatra. Na podstawie rozmowy z Tobą i wywiadu z najbliższymi ustali, co jest przyczyną kompulsywnych zachowań. Będziesz mogła skorzystać z terapii indywidualnej lub grupowej (przekonasz się, że nie jesteś sama w walce).

Zdobyta wiedza na temat motywacji zakupowych pozwoli wyeliminować (lub ograniczyć) bodźce i wyjść Ci na prostą. To oczywiście nie stanie się z dnia na dzień. Potrzeba czasu, by zobaczyć efekt. Ale bez dwóch zdań gra jest warta świeczki.

Podczas terapii zrozumiesz, jakie uczucia Tobą kierują i dlaczego odczuwasz konkretne emocje związane z zakupami. Dowiesz się, co sprawia, że do tej pory nie mogłaś żyć bez zakupów. Poznasz swoje potrzeby i nauczysz się, jak je rozpoznawać.

Zakupoholizm – wsparcie najbliższych

Zakupoholizm to najczęściej nie tylko osobisty problem. Przez złe nawyki cierpi też w różnym stopniu rodzina, partnerzy, przyjaciele. W momencie, kiedy uzależniona osoba chce podjąć leczenie, bezcenne jest wsparcie najbliższych. I nie bój się go szukać. Szczera rozmowa, wspólna terapia i pomoc w przezwyciężaniu złych nawyków to elementy, które składają się na osiągnięciu sukcesu.

Więcej o uzależnieniach behawioralnych, zakupoholizmie i terapii możesz przeczytać m.in. w tym artykule (klik).

Źródło zdjęć: Pinterest.com